Tomasz Ciachorowski opublikował odważne zdjęcie. "Dziwię się, że kiedyś mogło mi się wydawać nieprzyzwoite". Spoglądając na zdjęcia Tomasza Ciachorowskiego na Instagramie, wiele osób zwraca uwagę na to, że aktor doskonale odnalazłby się w świecie modelingu. Gwiazdor serialu TVN7 "Zakochani po uszy", uwielbia stawać przed
Artur (Tomasz Ciachorowski) z "M jak miłość" wcieli w życie kolejny chory plan. Dzięki wrodzonemu sprytowi w 1426 odcinku "M jak miłość" psychopata znajdzie sposób, żeby wydostać się
Generalnie nie wiemy też za wiele o związkach aktora. Teraz jednak Tomasz Ciachorowski wreszcie pokazał się z kobietą!
Tomasz Ciachorowski: To tu, w Olsztynie, nabrałem wiatru w żagle i pewności [WYWIAD] 2018-03-18 16:05:28(ost. akt: 2018-03-18 20:12:56) Tomasz Ciachorowski.
. Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15 z obsadą lepsza niż Taniec z Gwiazdami! Tylu znanych nazwisk nie było w żadnej z dotychczasowych edycji. Wiemy, kto dołączył do obsady. Program Twoja Twarz Brzmi Znajomo zadebiutował na ekranach telewizorów 8 marca 2014 roku. Właśnie wtedy po raz pierwszy znane i lubiane gwiazdy wcieliły się w legendy estrady. Show wygrała wówczas Katarzyna Skrzynecka. Aktorka tak świetnie poradziła sobie z powierzonym zadaniem, że zaproszono ją do udziału w kolejnej edycji, tym razem jednak w roli okazało się, że nastąpią także zmiany składu jurorskiego. Kacpra Kuszewskiego zastąpi Michał mój jurorski fotel, z którego obserwowałem zmagania uczestników poprzednich sześciu edycji. To była nie tylko wielka przyjemność, ale też zaszczyt, że mogłem oglądać ich niesamowite występy na żywo, w studio Polsatu. Kochani i fenomenalni UCZESTNICY TTBZ, dziękuję Wam za wszystkie zachwyty i wzruszenia!!! Dziękuję całej ekipie TTBZ, wspaniałemu JURY oraz cudownym PROWADZĄCYM. Dziękuję także Państwu, czyli WIDZOM i FANOM programu, za tę ogromną dawkę sympatii, jaką mnie obdarzyliście! Moje miejsce przy jurorskim stole przekazuję artyście który jest wulkanem charyzmy i pozytywnej energii, Michałowi Wiśniewskiemu. Powodzenia Michale! Zobaczysz, lekko nie będzie, za to będzie pięknie! – napisał tego momentu minęło prawie siedem lat, a właśnie zaczyna się 15 odsłona show. Wygląda na to, że na scenie pojawią się naprawdę wielkie talenty wokalne i aktorskie. Wiemy już, że będziemy mogli podziwiać Basię Kurdej-Szatan, Roberta Janowskiego, Paulinę Sykut i Katarzyne Łaskę. Produkcja właśnie zdradziła, kto będzie kolejnym uczestnikiem — tylu gwiazd nie było w żadnej Twarz Brzmi Znajomo 15. Tomasz Ciachorowski dołączył do obsadyProdukcja właśnie ogłosiła, że grono gwiazd nowej odsłony Twoja Twarz Brzmi Znajomo, zasili znany i lubiany aktor, Tomasz pracę na planie i na teatralnych deskach. Oprócz dyplomu aktora, @tomek_ciachorowski ma też dyplom inżyniera! Miał projektować napędy okrętowe, ale upomniała się o niego swoją suczkę Rejczel – rasy Jack Russell Terrier, a także podróże, szczególnie do Włoch, dobre kino i wypady z przyjaciółmi. Co będzie jego siłą napędową na scenie Twoja Twarz Brzmi Znajomo? Zobaczymy już jesienią!Fani formatu, ale także przystojnego aktora, nie posiadają się z radości. Będziecie oglądać jesienią Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15?Tomasz Ciachorowski wystąpi w Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15 Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15 - Kasia Łaska kolejną gwiazdą showBarbara Kurdej-Szatan w Twoja Twarz Brzmi ZnajomoElwira SzczepańskaZ wykształcenia polonistka, z zawodu redaktorka. Miłośniczka crossfitu i zdrowego stylu życia. Wielbicielka francuskiego kina, włoskiej kuchni i filmów Stanisława Barei.
Wywiad z magazynu „Mój Pies i Kot” nr 6(43)/2019. Z Tomaszem Ciachorowskim rozmawia Paulina Król. Niewiele brakowało, a Rejczel, suczka rasy jack russell terrier, reagowałaby już tylko na zgoła odmienne imię Niegryź. A wynikało to z jej niszczycielskiej natury w okresie szczenięctwa. Była wtedy strasznym gryzoniem. Gryzła zarówno przedmioty, w tym meble, jak i podgryzała ręce. Zawołanie „Nie gryź!” było więc najczęściej używanym wobec niej zwrotem. To, że zjadała w pięć minut każdą zabawkę, która nie była wykonana z pancernej gumy – a robi to do dziś – to jeszcze pół biedy, ale w tamtym czasie jej opiekun Tomasz Ciachorowski musiał wymienić dwa komplety wypoczynkowe. Był trochę zły, jednak Rejczel jest jego oczkiem w głowie i może jej wszystko wybaczyć, nawet te zjedzone kanapy i fotele. Na Rejczel nikt nie ma prawa nawet nakrzyczeć. Jak temu małemu pieskowi udało się zawładnąć Twoim sercem? Rejczel urodziła się jako ostatnia z miotu, przez pół godziny próbowano przywrócić jej funkcje życiowe. Była tak słaba, że ustępowała we wszystkim silniejszym siostrom i bratu. Trzeba było ją zamykać samą z matką, żeby mogła się najeść. Kiedy przyjechałem do Torunia, gdzie mieściła się hodowla, wszystkie szczeniaki doskoczyły do mnie, tylko ona nie mogła się dopchać. To szczególnie mnie ujęło. Wziąłem ją na ręce i wiedziałem, że jest mi pisana. I choć była taka malutka, słabiutka, to udało mi się przekonać hodowczynię, że jestem dla niej odpowiednim opiekunem. Rejczel nie jest typowym żywiołowym russellem. Raz dziennie przez godzinę trzeba ją wybiegać, porzucać piłeczkę, lubi też wycieczki, spacery, ale gdy się zmęczy, to szczęśliwa wskoczy pod kocyk albo przytuli się do mnie, najchętniej kładąc się na moich nogach, gdy czytam książkę lub uczę się tekstu. Jest wszędzie tam, gdzie ja: chodzi za mną do łazienki, do kuchni, razem oglądamy filmy. Jeśli przeciągnę oglądanie do późnej nocy, popatrzy na mnie z wyrzutem i ostentacyjnie pójdzie sama do sypialni. Tak, śpi w łóżku i zawsze tak się kładzie, żeby mieć ze mną kontakt. Nie taki był plan, ale jako szczeniak miała katarek, więc ją utuliłem w łóżku pierwszy raz i tak już zostało. Śmieję się czasem, że nie jest tak źle, bo dzieli się kołdrą i tylko trochę się rozpycha. Czyżby słowa znajomego, że to do Rejczel trzeba się dopasować, były prawdziwe? Uważam, że to mnie się udało objąć przywództwo, chociaż nie było to proste, bo Rejczel była niesforna i krnąbrna. To mały gangster, jednak bardzo bojaźliwy. Boi się petard, burzy, ciemności. Po zmroku szybko się załatwia i chce wracać do domu. Gdy zostaje sama, zawsze ma włączone światło i radio, żeby zagłuszyć ewentualne niepokojące dźwięki. I zawsze jej tłumaczę, że teraz wychodzę sam i wrócę, wtedy nie ma dramatu. A kiedy opanuje ją jakaś trwoga, to wskakuje mi na kolana, bo czuje we mnie oparcie i bardzo mi ufa. Ja ją świetnie rozumiem i doceniam to, że jest charakterna, że ma osobowość, ma swoje zdanie, ale ona też doskonale wie, jak mną manipulować, żeby osiągnąć to, czego chce. Jak to terier, ma silną potrzebę dominacji i chęć manifestowania tego. Zna swoje imię, ale podczas zabawy z innymi psami głuchnie na wszelkie wołanie. Na pierwszych lekcjach w psim przedszkolu trenerka od razu wyczuła, że Rejczel będzie przywódczynią stada, i rzeczywiście, po trzech miesiącach kilkanaście psów małych i dużych całkowicie się jej podporządkowało. Zresztą tam, gdzie mieszkamy, też rządzi, chodzi jak królowa Powiśla. Staram się do niczego jej nie zmuszać. Na spacerze to ona decyduje, czy pójdziemy w prawo czy w lewo. Ale przed dłuższym pozostawieniem jej w domu z kolei ja nie odpuszczam, jeśli wyrwana rano z łóżka za szybko chce wracać. Generalnie od siedmiu lat jesteśmy zgrani i staramy się nie stwarzać sobie problemów. Nie czuję się samotnym człowiekiem, ale muszę przyznać, że towarzystwo Rejczel bardzo moje życie ubogaca. Pierwszy pies w dorosłym życiu i właśnie jack russell terrier. To przypadek? W domu rodzinnym były oczywiście psy. Najdłużej towarzyszyła nam przygarnięta Mucha, kundelek gabarytów Rejczel, tylko cała ruda. Do dzisiaj z mamą mieszka staruszka Dela, terier irlandzki, którego mama kiedyś sobie wymarzyła, wiedząc, jak wygląda, ale nie wiedząc, co to za rasa. Pokazywaliśmy z siostrami różne zdjęcia psów i udało się w końcu trafić. Brakowało mi psa, więc kiedy tylko się zorientowałem, że nie siedzę już od rana do wieczora na planie i że mam awaryjne wsparcie w przyjaciołach, podjąłem szybką decyzję. Wolałbym dużego psa, choćby takiego jak Dela, ale małego można wszędzie zabrać, co przy moim zawodzie jest istotne. A jack russell terrier to wspomnienie dzieciństwa, z którym nieodłącznie kojarzy mi się Reksio z kreskówki. Dla mnie wtedy odpowiednikiem psa był właśnie Reksio. Życie z psem to nie zawsze sielanka… Rejczel tak jak ja uwielbia czekoladę. Tak, wiem, dla psów czekolada jest trująca. Niestety skłonność do tego smaku niemal doprowadziła ją do śmierci. Podczas mojej nieobecności otworzyła sobie zamek w plecaku i wygrzebała z niego tabliczkę gorzkiej czekolady, takiej zawierającej 80 proc. kakao. Kiedy wróciłem, na dywanie leżało tylko złotko. Nocą pędziłem z nią do weterynarza, tam sprowokowaliśmy wymioty. Na szczęście wszystko było jeszcze w żołądku, ale dawka mogła być śmiertelna. Potem dostawała węgiel i okruszek węgla dostał się do dróg oddechowych. Potwornie kaszlała, więc znowu o piątej rano jechaliśmy do lecznicy, słowem – sytuacja kryzysowa. Kiedy boli ją brzuszek, delikatnie go masuję, żeby jej ulżyć. Pewnego razu mnie bolał brzuch i wtedy ona, moja fizjoterapeutka, jak kot zaczęła mnie deptać łapkami po brzuchu, a potem przytuliła się do mnie i zasnęła. Może to był przypadek? Wiem jednak, że emocje opiekuna udzielają się psu. Czuje, czy coś go dręczy, cieszy czy boli. Dla niej, nawet jeśli zarywam noce tylko z powodu jej zwykłej niestrawności, a rano muszę wstać na plan zdjęciowy, jestem gotowy na każde poświęcenie, bo Rejczel jest dla mnie najważniejsza. Rok temu wywołałeś burzę, mówiąc odważnie, że nie przepadasz za dziećmi, że wolisz psy. Jeśli chodzi o Rejczel, to odczytuję jej zachowanie, umiem przewidzieć jej reakcje w wielu sytuacjach. Dziecko potrafi zapłakać z byle powodu, jego zachowania są nieprzewidywalne i dorosły bywa wobec tego bezradny. A ja jestem pragmatyczny, dla mnie istotne są związki przyczynowo-skutkowe i dlatego dzieci raczej nie rozumiem, a psy rozumiem doskonale. Ale nie przeszkadza mi to być dobrym i lubianym wujkiem dla moich siostrzeńców i siostrzenic. Widać, że Rejczel jest ci bardzo bliska. Tęsknisz, gdy musicie się rozstać? Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni. Bardzo za nią tęskniłem, kiedy poleciałem ostatnio po raz pierwszy do Nowego Jorku, mimo że była pod wspaniałą opieką. Każdy pies napotkany na ulicy mi ją przypominał. Zajrzałem tam oczywiście do sklepu Tiffany’ego na Piątej Alei, w którym spotkałem panią o imieniu Holly, jak Holly Golightly z filmu „Śniadanie u Tiffany’ego”. Za jej namową kupiłem tam zawieszkę w kształcie kosteczki. To był najdroższy prezent z mojej podróży, właśnie dla Rejczel. Ludzie, którzy nie mają psów, często deprecjonują uczucie, jakie powstaje między człowiekiem a psem. Słyszałem kiedyś w radiu, jak jakaś kobieta się wymądrzała, że psa nie da się kochać, że nazywanie tej więzi miłością jest nadużyciem. Myślę, że ona nigdy nie miała psa. Moim zdaniem to jest jak najbardziej miłość i to z obydwu stron. Tomasz Ciachorowski – aktor teatralny i telewizyjny. Popularność przyniosła mu rola Michała Duszyńskiego w serialu „Majka”. Znany też z seriali „Linia życia” i „M jak miłość”. zdjęcie główne: Celestyna Król
Tomasz Ciachorowski to bez dwóch zdań jeden z najprzystojniejszych aktorów w Polsce. Mimo, że w show biznesie jest już od kilkunastu lat, wydaje się, że stara się dzielić z opinią publiczną jedynie odpowiednimi aspektami swojego życia. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na jego temat, zapraszamy do lektury artykułu poniżej! Wiek Tomasz CiachorowskiegoKariera aktorskaRola w M jak miłośćŻycie prywatne aktoraProfil Tomasza Ciachorowskiego na Instagramie Tomasz Ciachorowski: wiek W sieci znajdziemy informacje, że Ciachorowski pochodzi z Pomorza. Urodził się i dorastał w Gdańsku. Na świat przyszedł 5 kwietnia 1980 roku, a co za tym idzie, w tym roku skończył 41 lat. Na pewno, dla jego fanów dużym zaskoczeniem może być fakt, że jest absolwentem oceanotechniki na Politechnice Gdańskiej. Oprócz tego, ukończył studium aktorskie przy Teatrze Jaracza w Olsztynie. Zobacz także: Co wiemy o Adamie Zdrójkowskim? Tomasz Ciachorowski: filmy Okazuje się, że zanim pojawił się w rolach telewizyjnych, był związany z kilkoma teatrami w Polsce. Na szklanym ekranie zadebiutował w serialu Złotopolscy. Następnie telewidzowie mieli okazję oglądać go w Linia życia, Majka oraz Misja Afganistan. Oprócz tego, wziął udział w programach: Agent – Gwiazdy i Taniec z gwiazdami. Od niedawna dołączył także do obsady Na dobre i na złe. Aktor wziął również udział w jednej z edycji programu Twoja twarz brzmi znajomo. Jego występy telewidzowie mają okazję obejrzeć jesienią 2021 roku na antenie Polsatu. Ciachorowski weźmie udział w 15. edycji Twoja twarz brzmi znajomo. Tomasz Ciachorowski: M jak miłość M jak miłość to niewątpliwie jeden z ulubionych seriali polskich telewidzów. Ciachorowski przez kilka lat wcielał się tam w postać Artura Skalskiego. Jego bohater był chory psychicznie i prześladował swoją byłą partnerkę. Przez to aktor naraził się wielu widzom. Doszło nawet do listów z groźbami pod jego adresem. Tomasz Ciachorowski: partnerka Na temat jego życia prywatnego wiadomo niewiele. Sporadycznie pokazywał się na ściankach i imprezach branżowych w towarzystwie pięknej kobiety, lecz ciężko określić łączące ich relacje. Na próżno także szukać informacji na ten temat na jego social mediach. Tomasz Ciachorowski: Instagram Swój profil na Instagramie prowadzi pod nazwą @tomek_ciachorowski. Na chwilę obecną, jego aktywność śledzi tam ponad 83 tysiące użytkowników tego serwisu.
„Ciacho...wpędzasz mnie w kompleksy! Będę musiał wybiegać dzisiaj więcej kilometrów” – tak reagują fani na jedno z najnowszych zdjęć opublikowanych przez Tomasza Ciachorowskiego. Aktor jest w doskonałej formie, a kadr bez koszulki zdecydowanie zwraca uwagę na jego wysportowaną sylwetkę. Tomasz Ciachorowski bez koszulki. Aktor prezentuje wysportowane ciało Tomasz Ciachorowski to aktor teatralny i filmowy, który największą rozpoznawalność zyskał dzięki rolom serialowym. Debiutował w "Złotopolskich", a widzowie z pewnością pamiętają grane przez niego postaci w "Majce", "Linii życia" czy "M jak miłość". Aktor cieszący się niemałą popularnością chętnie udziela się w sieci i jest w stałym kontakcie z fanami. Nie od dziś wiadomo, że prowadzi zdrowy i aktywny styl życia, co zdecydowanie widać gołym okiem. W jego instagramowej galerii ostatnio pojawił się kadr, na którym prezentuje swoją wysportowaną sylwetkę. Do zdjęcia dołączył żartobliwy komentarz: "Na pokładzie mojego prywatnego jachtu, dryfując w prywatnej zatoczce w pięknej i gościnnej Chorwacji. W tle widać oczywiście moją prywatną wysepkę z prywatną posesją". Trzeba przyznać, że wygląda świetnie i tego samego zdania są jego fani. Zacna fotka Zgłaszam instagrantom! Cenzura!! bo zawału można dostać! Nie ma wątpliwości, że jesteś królem wyobraźni Ciało coraz lepiej wygląda Ciężko się skupić na tle Ooooooooo nieeeeeeeee mogę! Jaki szczery sloneczny uśmiech... - czytamy pod publikacją. Tomasz Ciachorowski na Instagramie Tomasz Ciachorowski już nie raz w wywiadach mówił o tym, jak ważny jest dla niego zdrowy tryb życia i ćwiczenia. Na jego profilu w mediach społecznościowych znajdziemy więcej zdjęć, na których eksponuje ciało, jednak jak sam przyznaje – nie widzi w tym nic bulwersującego. W rozmowie z Plejadą jakiś czas temu przyznał: Ciało nie jest niczym wstydliwym, niezależnie od tego, czy masz ciało atlety, czy jesteś osobą pulchną. My, aktorzy, mamy troszeczkę bardziej swobodny stosunek do ciała, ono jest pewnego rodzaju narzędziem (…) Jestem osobą aktywną i wysportowaną, od czasu do czasu zdejmę koszulkę. Mam troszeczkę inny stosunek do mojego ciała. Nie pokazuję jego zdjęć, żeby imponować swoją muskulaturą, która zresztą jest przeciętna. Ostatnio w każdym spektaklu, w którym gram, jestem rozbierany niemal do rosołu. Nie trzeba mnie do tego zmuszać, bo ciało jest moim narzędziem, którego używam również przed kamerą i na scenie. Przestałem się tego ciała wstydzić, wielokrotnie obnażałem się na scenie. Nie wiedzę w tym nic bulwersującego w pokazywaniu ciała. View this post on Instagram Tą pozą, która niektórym przywoła dość sugestywnie skojarzenie ze słynną Wenus z Urbino pędzla Tycjana , posłużyła się osiem lat temu Zuza Krajewska, której jak dotąd jako jedynej udało się mnie rozebrać do rosołu przed obiektywem ?. To zdjęcie zostało potem opublikowane na łamach "Twojego Stylu" jako ilustracja do artykułu dotyczącego stosunku współczesnych mężczyzn do własnego ciała. Wówczas miałem bardzo mieszane uczucia zarówno podczas tej sesji, jak i później, już po publikacji tego zdjęcia - wstydziłem się tej golizny i wydawało mi się to zbyt odważnym, a może nawet zbyt kontrowersyjnym środkiem wyrazu. Dziś po latach, oglądam to zdjęcie z uśmiechem i cieszę się że dałem się nakłonić Zuzi do "pójścia na całość". Może dlatego że nastały inne czasy, a może dlatego, że widzę z pewnego już dystansu po prostu piękne zdjęcie wykorzystane w ciekawym i mądrym kontekście :)). A zdjęcie nr 1 to luźny cytat z tamtej fotografii. Tym razem w ubraniu A post shared by Tomasz Ciachorowski (@tomek_ciachorowski) on Aug 14, 2020 at 11:20am PDT Styczeń i luty to miesiące szczególnie ważne dla maturzystów. Przed nimi bowiem ostatnia prosta zarówno do jednego z ważniejszych egzaminów, jak i... studniówkowy bal! W niedawnym czasie w sieci zdjęciem ze studniówki pochwaliła się Marta Żmuda -...Tomasz Ciachorowski to aktor znany głównie dzięki roli Artura w serialu "M jak Miłość". Jak każda znana osoba, ma swoich fanów, ale także hejterów. Niedawno Ciachorowski przyznał się, że jeden z nich groził mu śmiercią. Aktor szybko...
tomasz ciachorowski z dziewczyną